Umorzenie odsetek

Odsetki zabijają

 

W Polsce w długi wpada coraz większy odsetek społeczeństwa. Szeroki dostęp do wszelkich instrumentów finansowych kusi niemal na każdym rogu łatwą gotówką. Napędzający się konsumpcjonizm tworzy nieistniejące dotąd potrzeby, którym zwykli ludzie nie potrafią się oprzeć pomimo racjonalnych przesłanek. Wzięcie pożyczki na zakup najnowszego modelu telefonu? Nie, dziś to nie absurd, dziś to norma. W szczególne kłopoty wpadają osoby, które nie są świadome podpisywanych umów, gdyż gotówkę potrzebują natychmiast. To wykorzystują wszelkie nie do końca uczciwe instytucje parabankowe i pozabankowe, które linę prawa naciągają do granic możliwości.

 

Powodów zadłużenia jest jednak zdecydowanie więcej. Utrata zdrowia, czy pracy to rzecz jasna najczęstsza przyczyna. Wówczas pożyczka gotówkowa bywa konieczna. Prawdziwy problem pojawia się jednak dopiero wówczas, gdy przychodzi czas spłaty, a sytuacja finansowa nie drgnęła. Pieniądze na spłatę kolejnych zobowiązań bierze się z kolejnych kredytów i tak wpada się w spiralę bez końca. Spiralę, którą nakręcają nie tylko niespłacone bezpośrednio finanse, a przede wszystkim wszelkie karne odsetki, rozdymające się z każdym miesiącem do monstrualnych wręcz rozmiarów.

 

Niestety w takiej sytuacji nie ma obecnie zbyt wielu instrumentów, aby wyplątać się z takiego stanu rzeczy. W wielu przypadkach nawet doskonała oferta pracy może w samej swojej podstawie nawet nie doganiać rosnących zaległości! A to już sytuacja bez wyjścia, droga do nieuniknionego bankructwa. Ich fala nasz kraj dopiero zaleje. Przekonały się o tym już Stany Zjednoczone, najpotężniejszy kraj na kuli ziemskiej, który stał się jednocześnie krainą bezdomnych bankrutów. Co przerażające, największy procent z nich znajdziemy w najbogatszej Kalifornii. Upadłość konsumencka i kompletne bankructwo często nie rozróżnia już bogactwa. Spirala nierozsądnie zaciąganych długów może dopaść każdego.

 

Aż 23 procent Polaków przyznaje, że miało, lub ma problem z opłacaniem zaciągniętych zobowiązań. Jest to liczba wręcz niewyobrażalna. Niemal co 4 dorosły obywatel tego kraju ma, lub miał czas w którym nie był w stanie opłacić tego, co sam zaciągnął. A statystyki wcale nie spadają, one wręcz pędzą do przodu w zastraszającym tempie.

 

Co jednak zrobić, żeby w porę wyplątać się ze spirali długów i nie spłacać kredytu pożyczką? Prócz szukania wsparcia u najbliższych, zwiększonego wysiłku zawodowego, poszukiwania nowej pracy, czy nadgodzin możemy złożyć wniosek do wierzyciela o umorzenie odsetek. Jest to bardzo ważne, gdyż samą podstawę zobowiązania możliwie i z czasem da się opłacić, ale galopujących odsetek już nie. Przy sporządzeniu takiego wniosku, a w zasadzie prośby, należy zaznaczyć kierowaniem się interesem dłużnika. Określić przyczyny obecnej sytuacji finansowej i brak możliwości spłaty. Jest to jedyny instrument jaki posiadamy i jest niezwykle rzadko przychylnie odbierany przez kredytodawców, jednak jeśli wpadasz w długi – koniecznie go złóż. To może być ostatnia deska ratunku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *